Wycieczki z dzieckiem. Jura na rowerach.

Czy warto podróżować z dzieckiem? Oczywiście, że tak! W zakładce zwiedzamy znajdziecie opisy naszych wycieczek z synem. Bliższych i dalszych. Po Polsce. Rowerem, pieszo, często z psami, po mniej lub bardziej dzikich regionach naszego kraju.  Dzisiaj będzie fragment Jury z perspektywy rowerowego siodełka. 

Wyżyna Krakowsko-Częstochowska potocznie nazywana JURĄ to malownicze tereny rozciągające się – obrazując w dużym uproszczeniu – między Częstochową i Krakowem. Z racji naszego zamieszkania często odwiedzamy jej północną część.  Kraina wapiennych ostańców, zamków, dworków, jaskiń jest świetnym miejscem do uprawiania rodzinnej turystyki pieszej i rowerowej. W ostatnich latach powstało wiele szlaków sprzyjających aktywnej formie wypoczynku.  Na szczęście nie jest to region jeszcze jakoś wybitnie skomercjalizowany pod kątem turystycznym.  Znajdziemy dużo spokojnych, „dzikich” miejsc.

Jedna z naszych obowiązkowych tras obejmuje źródła Zygmunta i Elżbiety. Naprzeciwko wejścia na szlak znajduje się spory parking, na którym zazwyczaj zostawiamy samochód. Jeśli chcemy mieć miejsce, w sezonie warto być tutaj przynajmniej przed południem.

 

rowerowe wycieczki z dzieckiem

 

Rozpakowani jedziemy, a raczej podjeżdżamy pod źródełka, bo to przysłowiowy rzut beretem od parkingu. Po godzinnej jeździe samochodem nasz syn biega i bawi się a sami podziwiamy uwielbiany przez nas krasowy krajobraz.

 

rowerowe wycieczki z dzieckiem

 

Źródła dają początek rzecze Wiercicy a wypływająca z nich woda nadaje się do picia. Jak widać na zdjęciu powyżej, jest świetna również do podlewania kamieni 😉 Nazwy źródełkom – od imion swoich dzieci – nadał w 1857 roku przebywający w tym regionie Zygmunt Krasiński.

 

4

 

Jedziemy do oddalonego o około 1,5 km rezerwatu Ostrężnik . Znajdują się tam niewielkie pozostałości ruin zamku oraz kilka jaskiń, w tym Jaskinia Ostrężnicka o długości prawie 90 m (jaskinie nie są udostęnione dla zwiedzających). Na zboczu wzgórza znajdują się okresowe wywierzyska nazywane Źródłami Zdarzeń. Szlak wiedzie przez piękny porośnięty w dużej części przez buki i graby las. Po drodze oko przykuwają liczne ostańce oraz Diabelskie Mosty – zespół skał, który swoją nazwę znowu zawdzięcza Zygmuntowi Krasińskiemu.

 

rowerowe wycieczki z dzieckiem

diabelskie mosty rowerowe wycieczki z dzieckiem

jaskinia ostrężnicka rowerowe wycieczki z dzieckiem

ostrężnik wycieczki z dzieckiem

 

Wracamy tą samą drogą, ponownie wjeżdzamy na szlak prowadzący do źródeł, jednak tym razem je mijamy i dojeżdżamy do niezwykle urokliwego duktu, który doprowadzi nas do stawu o nazwie Sen Nocy Letniej. Nazwę zawdzięcza on oczywiście Krasińskiemu. Jest to niepozorne ale bardzo urokliwe miejsce, woda zmienia kolor w zależności od pory roku, a legenda głosi, że zapamiętuje on twarze ludzi przeglądających się w nim i ukazuje je letnią nocą w blasku księżyca 😉 Przez krótki odcinek jedziemy wąską ścieżką, mijamy koło wodne i po chwili znowu jesteśmy na szerokim szlaku pośród wapiennych skał i jaskiń. Dojeżdżamy do stawu Amerykan, gdzie akurat podczas tej wycieczki zrobiliśmy przystanek aby zregenerować siły 😉

 

wycieczki rowerowe z dzieckiem

wycieczki z dzieckiem

 

Wypoczęci jedziemy do Zespołu Pałacowo-Parkowego w Złotym Potoku. Znajduje się tam bardzo ładny, choć zaniedbany pałac Raczyńskich oraz odrestaurowany dworek Zygmunta Krasińskiego, w którym obecnie mieści się muzeum jego imienia – możemy oglądać tu pamiątki po romantycznym wieszczu (wstęp płatny).  Historia pałacu jest dosyć smutna. Po latach świetności i przechodzenia z rąk do rąk, został ograbiony podczas wojny przez Niemców, po wojnie przez Rosjan, później był siedzibą m.in. Technikum Rolniczego a obecnie stoi pusty. Na pierwszym planie staw Irydion. Jest to jedno z ulubionych miejsc plenerów ślubnych.

 

zespół pałacowo-parkowy w Złotym Potoku

12

pałac raczyńskich

 

Wracając nigdy nie omijamy  legendarej niegdyś pstrągarni Raczyńskich. Powstała ona w drugiej połowie XIX wieku i była pierwszą i największą pstrągarnią w Europie. Można kupić tutaj świeżego pstrąga ale także amura, karpia oraz czasami ryby wędzone.

 

pstrągarnia raczyńskich

 

Dalej, wąską ścieżką, za schroniskiem PTTK znajdującym się nieopodal pstrągarni dojeżdżamy do szlaku rowerowego, który doprowadza nas do źródełek i parkignu.

Więcej informacji o Jurze, zabytakch, szlakach można znaleźć np. TUTAJ

2 thoughts on “Wycieczki z dzieckiem. Jura na rowerach.

  • 25/02/2016 o 07:46
    Permalink

    Fotelik to świetna sprawa! My zaczeliśmy jeździć z Młodym jak skończył 15 miesięcy i sporo kilometrów już za nami. Szczerze polecam :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *