Cudze chwalicie, swego nie znacie. Słowiński Park Narodowy.

Pierwszy post z kilku o jednym z 23 parków narodowych w Polsce i jednym z 2 parków nadmorskich. Słowiński Park Narodowy – morze, wydmy, lasy, jeziora, łąki, ostoja dla ptaków i dzikich zwierząt. Przed sezonem cisza i spokój. Nasza odskocznia od codzienności. 

Miejsce, w którym spotkanie stada jeleni czy żurawi nie jest niczym niezwykłym (chociaż my wzdychaliśmy za każdym razem (!) 😉 ), w którym bardziej niż pewne, że na codziennym spacerze spotkasz dzięcioła (w tym przepiękne dzięcioły czarne), sójkę, orła (ten latał nam w tym roku nad głowami co rano) lisa, zaskrońca i wiele innych zwierząt.

Park został utworzony w 1967 roku. Celem było utrzymanie w „niezmienionym pięknie systemu jezior przymorskich, bagien, torfowisk, łąk, nadmorskich borów, i lasów, a przede wszystkim wydmowego pasa mierzei z unikatowymi w Europie wydmami ruchomymi”

Już drugi rok z rzędu spędzamy nasze majowe wakacje chodząc i jeżdżąc po SPN. Tym razem bazą wypadową były Rowy, w ubiegłym roku Dębina. Przed sezonem ciche, spokojne, mało skomercjalizowane mieścinki. W Dębinie jest bodajże jeden sklep i nie ma żadnego straganu z chińskimi pamiątkami 😉 Rowy są trochę większe, w maju czynne są 2-3 sklepy, kilka knajpek, gdzieniegdzie stoiska z różnościami. Pierwotnie była to osada rybacka, jest więc port, w którym można bez probelmu kupić świeżą rybą (w maju jest pod dostatkiem dorsza) – taki jeszcze „normalny”, trochę senny, bez poprzebieranych za piratów  😉 werbujących na rejsy łódkami.

Będzie dużo zdjęć i trochę informacji praktycznych, więcej możecie znaleźć m.in. na oficjalnej stronie internetowej parku http://slowinskipn.pl/

Zapraszam :)

SPN

Słowiński Park Narodowy

Rowy

Słowiński Park Narodowy

Słowiński Park Narodowy

Dębina

4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *