Foteliki rowerowe. Czy Hamax to dobry wybór?

Foteliki rowerowe. Czy Hamax to dobry wybór? Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów fotelików. Ich ceny wahają się średnio od 100 do 500 zł. Kiedy dziecko zbliża się do wieku, od którego może bezpiecznie towarzyszyć rodzicom w rowerowych przejażdżkach, stają oni przed dylematem – jaki fotelik kupić?

I o jakim wieku dziecka mówimy? Bo zdania w tej kwestii są podzielone. Producenci mówią o skończonym 9 miesiącu, jeśli dziecko już dobrze i stabilnie siedzi. Pediatrzy zalecają rozpoczęcie rowerowej przygody z dzieckiem nie wcześniej niż po skończeniu przez nie 12 miesiąca życia, fizjoterapeuci 18 miesiąca. Skrajnym jest pogląd znanego fizjoterapeuty Pawła Zawitkowskiego, który sugeruje aby dzieci miały skończone 3 lata (ale nie mniej niż 1 rok).

Każdy rodzic musi sam zdecydować. My zaczeliśmy jeździć z synem kiedy miał skończone 1,5 roku. Na początku były to krótkie wyjazdy lub wycieczki z częstymi przystankami.

Przy wyborze fotelika kierowaliśmy się przede wszystkim bezpieczeństwem i komfortem dziecka. Ważne było dla nas także to, żeby posłużył jak najdłużej, czyli żeby był przeznaczony dla dzieci do 22 kg a nie 15 kg i żeby był mocowany z tyłu do ramy pod siodełkiem a nie do bagażnika (którego mąż w swoim rowerze nie ma).

Chcieliśmy również, żeby fotelik miał możliwość rozłożenia w przypadku gdy dziecko uśnie.

Nasz wybór padł na fotelik Hamax Siesta. Był to strzał w dziesiątkę. Korzystamy z niego już 1,5 rok. Nie jest to post sponsorowany, fotelik mamy o rok dłużej niż istnieje blog 😉 Polecamy z przekonania!

ZALETY:

  • ergonomiczny kształt (ma wgłębienie na kask, dzięki czemu dziecko może trzymać prosto głowę);
  • bardzo dobrze amortyzuje wszelkie wstrząsy;
  • ma wygodną wyściółkę (można ją prać), która zapewnia dziecku większy komfort jazdy, w tym termiczny;
  • można go odchylić do tyłu, kiedy dziecko zaśnie (oczywiście najlepiej jest się wtedy zatrzymać i pozwolić maluchowi przespać się np. na kocu, ale sytuacja nie zawsze na to pozwala. Przy spokojnej, wolnej jeźdźie po asfalcie odchylony fotelik sprawdza się bardzo dobrze. Warto w takiej sytuacji dodatkowo zabezpieczyć główkę dziecka np. poduszką rogalem;
  • regulowana wysokość podnóżków;
  • trzypunktowe pasy uniemożliwiające wypięcie się;
  • łatwy montaż (zielone punkty wskazują, że fotelik jest prawidłowo założony);
  • zabezpieczenie kluczykiem przed kradzieżą;

fotelik rowerowy Hamax Siesta

fotelik rowerowy Hamax Siesta

fotelik rowerowy Hamax Siesta

fotelik rowerowy Hamax Siesta

fotelik rowerowy Hamax Siesta

Równie ważna sprawa co fotelik, to KASK. Przerażają nas rodzice, którzy pozwalają jeździć dziecku czy to w foteliku czy samodzielnie na rowerze bez kasku. W kasku żadna krzywda się dziecku nie dzieje, dobrze dobrany, nie powoduje dyskomfortu a może ustrzec przed poważnymi konsekwencjami w razie upadku.

My mamy kask firmy Lazer. To bardzo lekki kask, ktory nie obciąża kręgów szyjnych i co istotne regulowany, dzięki czemu rośnie wraz z dzieckiem (nam podobnie jak fotelik służy już ponad 1,5 roku).

fotelik rowerowy Hamax Siesta

fotelik rowerowy Hamax Siesta

fotelik rowerowy Hamax Siesta

W ubiegłym roku podczas naszego pobytu nad morzem mieliśmy okazję korzystac z różnych fotelików rowerowych (rowery w ośrodku wczasowym były w nie wyposażone) i dla nas Hamax to niekwestinowany nr 1. Nasz syn bardzo lubi w nim jeździć.

A Wy jakie macie foteliki? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach!

Jeśli podobał się  Wam post, podajcie go dalej, będzie mi bardzo miło.

12 thoughts on “Foteliki rowerowe. Czy Hamax to dobry wybór?

  • 17/08/2016 o 07:25
    Permalink

    Nasze dzieci uwielbiają wyjazdy „dużym rowerem”. Ale szczerze mówiąc nie bardzo wiem jakiej marki są nasze foteliki – mąż wybierał 😉 Największy problem dla mnie, to to, że młodszy nam w tym foteliku na dłuższych trasach usypia – i ta jego majtająca się głowa, i sprzączka kasku pod szyją jakoś nie wydają mi się bezpiecznym rozwiązaniem. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 17/08/2016 o 07:47
      Permalink

      Szczerze polecam poduszkę – rogala, może uda mi się później jeszcze zrobić i dodać zdjęcie naszej. Świetnie trzyma głowę i zapobiega właśnie jej lataniu na boki.

      Odpowiedz
  • 17/08/2016 o 08:08
    Permalink

    Bardzo przydatny wpis :) jeśli kiedyś będę mieć rowery to też się tak wyposaże :) przy dzieciach nie mniej ważne jest zaopatrzenie, co to za bagażnik?

    Odpowiedz
    • 17/08/2016 o 08:57
      Permalink

      Bagażnik był kupiony na Allegro, w sumie nie wiem jakiej jest firmy, ale sprawdza się świetnie. Jest bardzo pojemny! Mieści jedzenie, picie, bluzy, zapasowe dentki, pompkę itd. 😉

      Odpowiedz
    • 19/08/2016 o 07:10
      Permalink

      Teraz jest już dużo ułatwień dla dzieci! Na szczęście 😉

      Odpowiedz
  • 17/08/2016 o 21:15
    Permalink

    Też używamy Hamax, tylko model, który się nie rozkłada. Jednak brak rozkładania w niczym nam nie przeszkadza :)

    Odpowiedz
    • 19/08/2016 o 07:11
      Permalink

      Nam syn usypiał, więc rozkładanie się przydało, ale jeśli dziecko nie śpi podczas jazdy, to pewnie, że w niczym nie przeszkadza :)))

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *