Bartoszkowe eksperymenty – ciecz nienewtonowska

Brudzimy się!! I zaprzeczamy prawom fizyki. Do tego stymulujemy zmysły i ćwiczymy paluszki. Robimy ciecz nienewtonowską. 

Dlaczego ciecz nazywa się nienewtonowską? Bo zachowuje się inaczej niż inne ciecze, wbrew prawu Newtona – raz jest ciałem stałym, a raz cieczą. Wszystko zależy od siły naszego nacisku. Jeśli mieszamy ją powoli, zachowuje się jak woda, jeśli szybko jak ciało stałe. Szybko zgniatana pozwala uformować kulę. Kiedy tylko przestajemy to robić, przecieka przez palce. Wrzucona do niej z dużą siłą piłka odbije się od powierzchni, włożona powoli – zatonie.

Cieżko uchwycić to na zdjęciach, jeśli tylko nie boicie się odrobiny bałaganu (łatwo się zmywa), poeksperymrentujcie z cieczą nienewtonowską w domu lub latem na podwórku.

Skrobię/mąkę ziemniaczaną lub kukurydzianą (np. szklankę) wsypujemy do miski  i powoli dodajemy wodę (powinno być jej nieco mniej niż mąki, ja dodałam 3/4 szklanki – w internecie można znaleźć proporcje 1:1, 2:1, 4:3). Mieszamy aż powstanie gęsta ciecz. I eksperymentujemy!

ciecz nienewtonowska

ciecz nienewtonowska

ciecz nienewtonowska

ciecz nienewtonowska

Jeśli lubicie kreatywne zabawy z dziećmi może przyda Wam sie także przepis na domową ciastolinę i domowy piasek kinetyczny!

Udostępniajcie, lajkujcie na FB a w komentarzach dzielcie się swoimi pomysłami na zabawy z dziećmi! :) 

3 thoughts on “Bartoszkowe eksperymenty – ciecz nienewtonowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *