Przedszkolaki uwielbiają się uczyć, szczególnie jeśli nie wiedzą, że to nauka 😉 Chłoną wiedzę przez zabawę jak gąbki. Ciekawość świata i chęć zapamiętywania warto wykorzystać do nauki języka angielskiego. W dzisiejszych czasach bez języka ani rusz. Coraz więcej przedszkoli ma w swojej ofercie angielski, szkoły językowe również przygotowują pakiety dla coraz młodszych dzieci. 

W domu także można w ciekawy i kreatywny sposób wspomagać dzieci w poznawaniu angielskich słówek. Pokażemy Wam kilka z naszych ulubionych „pomocy naukowych”.

Książki. U nas wszechobecne, także te do nauki angielskiego. Mamy kilka, ale B. najbardziej lubi te dwie ze zdjęcia poniżej – „Na tropie angielskich słówek” wyd. Kapitan Nauka oraz „Reksio. Angielskie słówka dla dzieci” wyd. Papilon.

IMG_4508 (Copy)

„Na tropie angielskich słówek” to pięknie wydana pozycja, z grubymi, sztywnymi kartkami, ciekawymi ilustracjami. Każdą rozkładówkę narysował inny twórca. Przedszkolaki poznają sporo słówek związanych z rodziną, emocjami, porami, roku, zwierzętami, ruchem ulicznym itp., proste zwroty i krótkie zdania. Wyrazy nie mają transkrypcji, ale ze strony Kapitan Nauka można pobrać mp3 wszystkich słówek, co jest dużym plusem, bo dziecko oprócz naszej wymowy osłucha się także z wymową lektora. Na ilustracjach sporo się dzieje, mają one nowoczesną formę, można wyszukiwać różne rzeczy i opowiadać historyjki.

IMG_4498 (Copy) IMG_4500 (Copy) IMG_4501 (Copy) IMG_4502 (Copy) IMG_4504 (Copy) IMG_4505 (Copy) IMG_4506 (Copy)

„Reksio” jest książką w miękkiej oprawie, przypomina trochę typowy słowniczek obrazkowy, ale jej ogromną zaletą jest właśnie tytułowy bohater, który pojawia się na prawie każdej stronie. Książka podzielona jest na tematyczne rozdziały, przedszkolaki poznają zwierzęta, liczby, pory roku itd. Każdy wyraz w języku angielskim zawiera polską subskrypcję.

IMG_4512 (Copy) IMG_4513 (Copy) IMG_4516 (Copy) IMG_4521 (Copy)

Memory. Uwielbiane przez nas jako gra pod każdą postacią. A jeśli dodatkowo mogą uczyć angielskiego? Super! My mamy z serii Beaty Pawlikowskiej. Memory to zdjęcia z różnych zakątków świata, z angielskim słówkiem i transkrypcją.

IMG_5105 (Copy) IMG_5107 (Copy) IMG_5108 (Copy)

Gry na platformie Proteuss. Fajna sprawa! Tak, wiemy, że niektórzy uważają, że telewizor, telefon i komputer dla przedszkolaka to samo zło. My jesteśmy jednak zdania, że wszystko w umiarze i z rozsądkiem jest dla ludzi, także dla dzieci. B. nie gra na co dzień na komputerze, nie zna z resztą innych gier niż te uczące angielskiego. Gry są podzielone na kilka poziomów trudności, lektor wyraźnie wypowiada słowa, są także piosenki, rymy a na końcu testy. Dziecko oprócz angielskich słówek ćwiczy spostrzegawczość, precyzję i refleks. Więcej informacji znajdziecie na stronie – kliknij. Nagraliśmy dla Was kilka filmików, zobaczcie jak to wygląda.

 

W końcu bajki i piosenki. Z pomocą przychodzi YouTube, czasami bajki po angielsku są też na telewizyjnym Cbeebies. Ulubione naszego B. to Andy i dinozaury oraz Tosia i Tymek :) jak był młodszy także Pajączek Woolly. Piosenek najczęściej słucha także na YT, ale mamy też na CD, z tej serii:

9788379153909

A jakie są Wasze „metody” na naukę angielskiego dla przedszkolaków? Czy Wasze dzieci mają angielski w przedszkolu, chodzą na dodatkowe zajęcia? A może jesteście zdania, że mają jeszcze czas na naukę? Podzielcie się swoimi opiniami.

 

One thought on “Angielski dla przedszkolaków”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *